Ogólne > Tłumaczenia
nawilzacz powietrza
Klingon:
Na filmie rysunkowym możnaby włożyć mieszkanie do suszarki i po godzinie wyjąc suche. ;D
Majkelek:
Klingon za dużo Star Treka się naoglądałeś :P
mawi:
można zacząć od powieszenia zbiornika z wodą na kaloryfer albo wilgotny ręcznik na noc .
Ja też kiedyś miałam taki problem i wiem w czym problem . Wszyscy domownicy mieliśmy zapchane nosy , sucho w ustach to przeszkadza w spaniu .
Chciałam kupić taką maszynkę ,nigdzie nie było . ale jak już znalazłam to kosztowała ok 1500 dkk ,radzę najpierw trochę poczytać na ten temat ,są różne nawilżacze , parę osób mi też odradzało kupno nawilżacza ultradźwiękowego i ważne jest by patrzeć jaką powierzchnie maszyna jest w stanie nawilżyć .
http://dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61609,1342948.html
ja mam problem teraz z wilgotnością i chyba większość mieszkańców Danii go ma
i raczej Duńczycy kupują pochłaniacze wilgoci .
Klingon:
Ja jestem za częstym wietrzeniem bo:
- my rano obudzimy się śpiąc w pokoju z niewystarczającą ilością powietrza ale nie wiadomo czy obudzą się wszystkie nasze komórki.
- podejrzewa się nowe materiały (budowlane, meble, itd) o wydzielanie dużo większej niż dotychczas przypuszczano, ilości trujących substancji.
PS. Nie mówię że niema przypadków gdzie nawilżacz/pochłaniacz wilgoci jest przydatny.
Majkelek:
Gdzie można kupić pochłaniacz wilgoci ?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej