Obcokrajowcy rezygnują z pracy w Danii

Willy.

Duńczycy dokonali analizy swojego rynku pracy. Jak się okazało, liczba obywateli Unii Europejskiej przybywających do Danii do pracy, zmalała w ciągu półtora roku o 65%. Może mieć to poważne konsekwencje dla dobrobytu w Danii, ostrzega Dansk Arbejdsforening. Liczba osób nowo przybyłych do Danii kwartalnie wynosiła 14.500, obecnie wynosi ona poniżej 5000. Polaków w ostatnim kwartale przybyło niespełna 1000, gdzie rok wcześniej było ich ponad 4500. Natomiast odsetek obywateli UE w nowo utworzonych miejscach pracy zmalał do zaledwie 11%. W 2013 roku wynosił on 87%.

Politycy patrzą na te dane z niepokojem. Obawiają się nie tylko konsekwencji dla tutejszych firm, ale również tego, iż wiele międzynarodowych koncernów, może opuścić Danię ze względu na brak siły roboczej.

 


Według DA z Danii w ostatnim czasie „uciekli” zwłaszcza Polacy. Jacob Holbraad- dyrektor DA uważa, iż przepływ europejskiej siły roboczej z Polski i Europy Wschodniej do Danii, z silnej płynącej rzeki zamienił się w mały spokojny potok. Jest to bardzo niepokojące, ponieważ jeżeli źródło napływających pracowników z UE wyschnie, w Danii szybko może zabraknąć wykwalifikowanych pracowników. Zmniejszająca się liczba osób przybywających do Danii może mieć konsekwencje zarówno dla duńskich firm, jak i dla finansów publicznych.

Przyczyna tak drastycznego spadku są lepsze zarobki oraz lepsze warunki życiowe w 
Europie Wschodniej. Mniejsza liczba cudzoziemców oznacza natomiast większą ilość zatrudnionych Duńczyków. Liczba wolnych miejsc pracy w Danii stale rośnie i obecnie wynosi ponad 15.000. 

Prezes LO (Landsorganisationen i Danmark) Lizette Risgaard przyznaje, iż coraz mniej cudzoziemców podejmuje prace w Danii. Jednocześnie uważa ona, iż DA "wprowadza w błąd". Jak podaje Pani prezes, w Danii pracuje około 200.000 obcokrajowców, a liczba ta wciąż rośnie, choć z mniejszą częstotliwością niż dotychczas. W Danii znajduje się ponad 100.000 bezrobotnych, dostępnych na rynku pracy. Po co więc szukać nowych cudzoziemców, lepiej najpierw zatrudnić tych, co już tu są-mówi Lizette Risgaard.

Polacy wróćcie do kraju

Willy.

 

Od roku 2000 do Danii w poszukiwaniu lepszego bytu przyjechało bardzo dużo Polaków. To spowodowało, iż w Polskich firmach brakuje dzisiaj rąk do pracy. Brak pracowników jest szczególnie odczuwalny w sektorze budowlanym i zdrowotnym. 

Polska gospodarka rozkwita i dlatego potrzeba, aby rodacy wrócili do kraju-mówi Pani ambasador Henryka Mościcka-Dendys.

W Danii pracuje dzisiaj około 40.000 Polaków. Pani ambasador udała się do Danii z wizytą, aby namówić jak największą ilość Polaków do powrotu. Jak twierdzi, Polaków zwabić ma między innymi lepsza pomoc dla dzieci poszukujących wykształcenia oraz hojne zasiłki na dzieci.


Polska planuje ściągnąć rodaków również z innych krajów. Pani ambasador zaplanowała, iż do powrotu uda jej się namówić około 200.000 Polaków. Nie chce ona jednak ujawnić, ilu z nich ma zostać zebranych z Danii. 

Z powodu braku pracowników, Polski rząd wydał około miliona pozwoleń na pracę dla Ukraińców. Dodatkowo ściągnięto pracowników z Białorusi i krajów Azji.


Ciekawe, ilu Polaków da się namówić do wyjazdu z Danii.

Nowy dowód osobisty

Willy.

 

Od 1 listopada 2017 roku, w Danii można ubiegać się o nowy dowód osobisty (kartę identyfikacyjną). O wydanie dokumentu mogą się ubiegać osoby w wieku od 15 lat. Warunkiem jego otrzymania jest posiadanie adresu zameldowania na terenie Danii.

Dowód jest potrzebny zwłaszcza osobom, które nie posiadają paszportu ani prawa jazdy.
Można go użyć w celu potwierdzenia swoich danych osobowych lub wieku. Dokument może być wykorzystywany w wielu codziennych sytuacjach.

Zaletą nowego dowodu osobistego jest to, że zawiera on zarówno numer ubezpieczenia społecznego (CPR), jak i zdjęcie. Nowy dokument może być zatem wykorzystany do większej liczby celów niż jego poprzednia wersja.

Posiadanie dowodu nie upoważnia do pobytu ani do pracy w Danii. Dowodu osobistego nie można także użyć podczas wizyty u lekarza. U lekarza korzystamy z żółtej karty ubezpieczeniowej.

Ze starego dowodu można korzystać tak długo, jak długo jest on ważny.

W celu wyrobienia nowego dowodu należy udać się do borgercenter w gminie, w której mieszkamy. Należy zabrać ze sobą jedno swoje zdjęcie. Koszt wyrobienia dokumentu to 150 koron, a czas oczekiwania na dokument dość długi.

Koniec diabelskich lotów z Kopenhagi

Willy.

Po 11 latach od uruchomienia połączenia linie lotnicze Finnair zdecydowały, że pasażerowie nie polecą więcej lotem AY666 ze stolicy Danii, Kopenhagi, na lotnisko stolicy Finlandii, Helsinek, oznaczane w międzynarodowej nomenklaturze lotniczej skrótem HEL.

Tym samym w piątek, 13 października 2017 roku, odbył się ostatni lot AY666. Połączenie, które wzbudzało spore emocje ze względu na numer oznaczenia i oznaczenie miejsca przylotu, nie zostanie zlikwidowane, a otrzyma po prostu inny numer.

W ciągu 11 lat funkcjonowania piloci AY666 latali w piątki trzynastego 22 razy.

Ryanair odwołuje loty

Willy.

Osoby, które w najbliższym czasie planują podróż tanimi liniami lotniczymi Ryanair, mogą napotkać problemy. Firma Ryanair postanowiła bowiem, odwołać około 2000 wylotów, w ciągu najbliższych 6 tygodni. Ma to na celu zwiększenie niezawodności firmy, a dokładnie zwiększenie liczby lotów wychodzących na czas. Liczba ta, przez okres wakacji drastycznie zmalała, pomimo rekordowej ilości wykonanych lotów - informuje Ryanair, na swojej stronie internetowej.

Loty zostaną odwołane, również po to, aby pracownicy firmy, wykorzystać swoje zaległe ferie. Dziennie odwołanych zostanie 40-50 odlotów, z planowanych 2500. Liczba odwołanych lotów to zaledwie 2% wszystkich lotów, wykonywanych jednego dnia przez firmę Ryanair. „Przepraszamy naszych klientów, których loty zostaną odwołane. Dołożymy wszelkich starań, aby umożliwić im inne opcje wylotów lub zwrot poniesionych kosztów.

Linie lotnicze Ryanair nie podają, które loty zostaną odwołane.