| Prawa pracownika - Czyli co się nam należy. |
|
|
|
| Wpisany przez Grzegorz Odense | ||||
| Środa, 09 Sierpień 2006 10:17 | ||||
Wynagrodzenie za prace . {viewonly=special, registered} Pracownik ma dostawac na reke 105 kr za godzine minus 8% tej sumy na cele socjalne i drobny odpis na ATP . W Danii kwitek wyplaty to swieta krowa której nikomu nie wolno dotknac . Z wyplaty nie wolno potracac niczego - nawet alimentów - a jedynym wyjatkiem jest podatek . Jednak pracownicy ze stalym zameldowaniem w Polsce i kontraktach do roku czasu w praktyce nie placa w Danii podatku poniewaz przysluguje im odpis podatkowy 596 kr DZIENNIE jako przebywajacym w delegacji za rozlake z rodzina . Dodatkowo przy kontraktach ponad pólrocznych otrzymuja osobisty odpis podatkowy w wysokosci ok. 3208 kr miesiecznie ( 38.500 kr rocznie ) - od pierwszego dnia pobytu w Danii . Przy 30 dniach w miesiacu odpis "delegacyjny" wynosi 17.880 kr a zwykly odpis osobisty 3.208 kr - czyli razem 21.088 kr i to jest suma juz po potraceniu tych 8% - czyli odpowiadajaca 22.922 kr brutto . A wiec dopiero po przekroczeniu zarobku 22.922 kr miesiecznie trzeba zaplacic pierwsza korone podatku . Pieniadze wakacyjne ( feriepenge ) w wysokosci 12,5 % od zarobku brutto minus 8% na cele socjalne powinny byc naliczane na biezaco na specjalne FerieKonto ale mozna je otrzymac juz w kilka dni po wyjezdzie z Danii jezeli sie pamietalo o tym aby wymeldowac sie w Folkeregister ( oni powiadamiaja o tym fakcie Feriekonto automatycznie ) . A do FerieKonto wyslac e-mail z imieniem i nazwiskiem , numerem cpr oraz namiarami banku i numerem konta w Polsce . Ich adres e-mail : Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . Nie wolno firmie potracac z wyplaty pieniedzy za "znalezienie pracy" , "administracje" czy "pomoc" bo na to maja oni narzut który biora od innych firm PONAD place swoich pracowników na swoje koszty . Normalnie koszty administracyjne firm dunskich wynosza 5-10 % od obrotu . Biura wikariuszy biora typowo okolo 150 kr za godzine od pracodawców a wiec maja marze 45/105 = 42,8% Jezeli firma proponuje ( bo nie wolno nikogo ZMUSZAC ) swoim pracownikom mieszkania czy transport to ci co maja na to ochote moga zawierac takie umowy - ale ci co nie chca - to nie musza . Czynsz za wynajecie mieszkania . Jezeli wysokosc czynszu wydaje sie niewlasciwa to wystarczy to zakwestionowac przed koncem pobytu w Danii ( najlepiej zbiorowo ) oraz podac namiary banku i numer konta w Polsce gdzie ma przyjsc zwrot pieniedzy . O reszte juz wladze sie zatroszcza . Jest to Beboerklagenævnet, Odense Slot, indgang J - Nørregade 36 - 38 . Normalny czynsz ze wszystkimi swiadczeniami waha sie w Odense od ok. 1200-1800 kr za osobe w zaleznosci od ilosci osób, polozenia i standardu mieszkania. Kwitek wyplaty . Wszystko co dotyczy zarobków firma musi na biezaco dokumentowac kwitkami wyplat gdzie musi byc wykazana ilosc godzin , nadgodzin 50% i 100% , stawki godzinowe i feriepenge . Jezeli na kwitku sa jakies potracenia to nalezy sprawdzic ich zasadnosc - np. za przynaleznosc do zwiazku zawodowego ( w danym zwiazku ) albo za przynaleznosc do kasy dla bezrobotnych ( w danej kasie ) . Taka przynaleznosc nie jest obowiazkowa . Dostarczanie pieniedzy bez kwitka wyplaty a tylko z nazwiskiem i wypisana suma na kopercie jest nielegalne i nalezy wtedy odmawiac ich przyjecia .
Ochrona pracownika . W kazdej sytuacji spornej ciezar dowodu lezy na pracodawcy a nie na pracowniku . Ich prawa nie tylko sa zagwarantowane prawnie i w sposób drobiazgowy pilnowane przez sady - ale maja oni na co dzien do pomocy bardzo silne w Danii zwiazki zawodowe . Które podwaza kazda literke w kazdym papierku jaki pracodawca osmieli sie dac pracownikowi do reki . I z reguly bardzo szybko sklonia go do przyznania ze sie pomylil , chodzilo o nieporozumienie i.t.d. Bo jak nie to kary sa drakonskie . Czasami któryz z pracodawców jednak sie wyglupi i wtedy mozna sobie poczytac wyroki w prasie . Rejestracja wstepna ( forskudsregistrering ) i zeznanie podatkowe ( selvangivelse ) .
Obowiazek podatkowy zaczyna sie od tzw. forskudsregistrering ( rejestracja wstepna ) gdzie my sami lub firma posredniczaca zglasza nasze przewidywane dochody i odpisy podatkowe . I tu pierwsza mozliwosc dla oszustów . Mimo ze jak to zostalo wykazane powyzej do kwoty prawie 23.000 kr miesiecznie brutto nie powinnismy placic zadnego podatku to jednak jezeli podany zostanie mniejszy niz przyslugujacy odpis podatkowy to sie na ten podatek zalapiemy . I co miesiac bedzie on nam z zarobku potracany . To co sie ewentualnie moze potem stac to to ze dostaniemy w Polsce czyste selvangivelse ( zeznanie podatkowe ) po dunsku z którym nie bedziemy wiedzieli co zrobic . To jest znak ze ktos tu zamierza zrobic szwindel poniewaz urzad wysyla normalnie te formularze wypelnione - i trzeba tylko sprawdzic czy wszystko sie zgadza i ewentualnie dopisac dochody osiagniete w Polsce jezeli pracowalismy w Danii ponad pól roku . Nastepnie podpisac i im odeslac . Jednak jezeli te plachty przyjda bez zadnych liczb - i nie jestesmy swiadomi tego ze to z powodu zamierzonego szwindlu - wtedy zgodnie z instrukcja z firmy która otrzymalismy przed wyjazdem do Polski zglosimy sie do jej przedstawiciela w Polsce o pomoc . Po czym dowiemy sie ze np. jezeli zaplacimy 1250 kr i podpiszemy papiery in blanco - to juz oni je za nas wypelnia i to tak sprytnie ze nie bedziemy nic doplacac . Po krótkich wahaniach podpiszemy . I faktycznie juz wiecej o podatku dunskim nie uslyszymy . No pewnie - bo firma po oskubaniu nas z 1250 kr za "przysluge" zagarnela takze caly nalezny nam zwrot podatku - który calkowicie bezzasadnie byl nam przez caly rok potracany .... {moscomment}
{/viewonly}
|




