Ogólne > Hydepark

GRYPA

<< < (4/5) > >>

lonewolf:
Bez paniki
Wszak kazda matka polka chucha na zimne jezeli chodzi o pociechy , tu jest inaczej, a poza tym sluzba zdrowia pozostawia wiele do zyczenia , jezeli chodzi o diagnoze choroby- o leczeniu nie wspominajac.

Jomir:

--- Cytat: nadusiaa w 03 Lis 2013, 12:59:55 ---panuje w dani grypa zoladkowa.my ja przechodzimy.koszmar.najpierw 2 dzieci kilka razy dziennie wymioty a teraz moja starsza corka wymioty w nocy 11 razy no i teraz my.niedowytrzymanie.w szpitalu mowia ze nam nie pomoga bo wlasnie wszyscy z tym problemem przychodza i trzeba czekac.jak tu chodzic do pracy niema sie sil.niezycze tego nikomu.

--- Koniec cytatu ---

Na grype nie ma lekarstwa. Trzeba odlezec, duzo pic, i stosowac ewentualnie srodki przeciwgoraczkowe.
Masz prawo do 1-2 dni opieki nad dzieckiem, wiec skorzystac i odespij.

ayme:
ja stosuje mieszanke o ktorej przeczytalam na polskiej stronie , -glowka czosnku (cala),3 lyzki miodu (z Polski lub ekologicznego),sok z 3 cytryn ,pol szkanki przegotowanej wody.Czosnek zmiazdzyc,wymieszac z woda , sokiem i trzymac w lodowce 3 dni, potem odcedzic i pic dwie lyzki stolowe dziennie -pomaga na prawde , jak jest sie przeziebionym to pic 4 razy dziennie.nie pije przed robota na rano ,ale jak wroce o 16 i potem na noc.jak umyje zeby nie czuc z ust a efekt zdrowotny jest. ;D

kitty:
ale tu mowa o grypie zoladkowej... tak przynajmniej napisala nadusiaa. ja mialam raz i nie wyobrazam sobie jesc czosnku albo cytryny na taki scisniety zoladek. mi pomagala gorzka herbata, mietowa herbata, potem kleik ryzowy i suchy chleb. ;) w miedzyczasie ktos poradzil jagody, wiec do kazdej herbaty wrzucalam troche mrozonych i takie cieple jadlam. musi samo przejsc, mi nie pomagal zaden lek.
powodzenia!

Jomir:
Mozna z mrozonych kompot ugotowac.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej