Ogólne > Hydepark

Duńscy lekarze i ich błędy

<< < (12/20) > >>

mmaw:
Na ostatnim szkoleniu zostal poruszony temat "Telemedicin" nad ktorym w Danii sie pracuje. Juz przewiduja jak sluzba zdowia bedzie wygladala z a 20-30 lat. >Swoja droga nie wiem czy w Pl wogle ktos sie nad tym zastanawia. Wszystko trwa do kolejnych wyborow i tak od 89 roku.
kilka faktow.:
Pozstep medycyny dlatego ogolnie zyjemy dluzej. bezie potrzeba wiecej personelu do obslugi starszych ludzi.
nie ma co sie ludzic bardzo duza czesc spoleczenstwa dopadnie jakas choroba chronicza (przewlekla), Juz teraz osoby przewlekle chore np reumatologicznie, neurologiczne, cukrzyca, KOL i wiele innych pochlaniaja 80% kaski w ogolnej puli.

zostalo obliczone, ze jesli sluzba zdrowia bedzie wygladala jak dzis , zeby to ogarnac wszystko bedzie koniecznosc aby wszystkie dzieci konczace folkeskole poszly na medycyne. :o
tez sie zdziwilam

dlatego system dla chronikow bedzie wygladal tak, ze pacjent dostanie sprzet do domu (np pomiar cukru albo INR) , polaczenie z internetenm, badania co rano beda wysylane i sztab ludzi bedzie kontrolowal to i kontaktowal sie telefonicznie w razie potrzeby, aby zareagowac na czas i uniknac lezenia w szpitalu.TELEMEDICIN

dla zainteresowanych:

np leczenie dermatologiczne         //www.youtube.com/watch?v=G6DazdCycEUalbo http://www.medcom.dk/

swoja droga...czy w Polsce sie nad tym ktos zastanawia?

Ania8520:
Witam :)

Ile ludzi tyle opinii :)
Ja np. w Polsce regularnie badam krew i jestem bardzo zadowolona w sposob jaki to robia a w Danii bylam w szpitalu gdzie tak mi krew pobrali ze myslalam ze zjade ...
Bylam z silnym bolem serca i kazali siedziec w poczekalni i czekac ... Bylo przede mna chyba 6 osob. W Polsce braliby od razu ...

Jakis czas temu znajomy mial tu wylew (Polak) i trafil do szpitala. Dunscy lekarze go uratowali i powiedzieli ze mial duzo szczescia bo gdyby to bylo w Pl to nie uratowali by go bo Pl nie ma takiej aparatury...

Tak jak ktos wczesniej napisal ze Dunczycy maja przewage bo maja lepszy sprzet ...

Jak bylam w Pl to chwalilam sobie pewnego ginekologa zas kto inny go krytykowal...

Czlowiekowi ciezko dogodzic...

Ps. Przepraszam za ewentualne bledy ale pisze z tel.

Pozdrawiam

mmaw:
ja tez znam jednego. pekla mu aorta. na zewnetrznym krwiobiegu zmrozili mu serce w Odense i zcerowali aorte. mozecie sobie wyobrazic 5% szans na przezycie. udalo sie...pewnie zasluga dobrego sprzetu tez ale tez ma znaczenie to ze kazdy w tym systemie jest traktowany tak samo a nie po kolesiowsku. Jak sie zna lekarza... to gra...gorzej jak cos zaskoczy albo nie ma znajomosci i kasy.
nie lezalam nigdy w szpitalu ani pl ani dk i nie marze ale moj tata lezal w roznych. w Wa-wie to w miare jeszcze ale w  malych miastach to chamstwo i przekupstwo na oddzialach. pan ordynator drugi po Bogu chodzi po korytarzu jak paw. Potem to wszystko przechodzi na personel nizszy...lacznie z salowa

"zabierze te buty".....salowa do pacjenta...rece opadaja...
az sie cisnie odpowiedz       " pocaluje mnie w dupe"

no i tal moznaby w nieskonczonosc....


Ania8520:
Z tymi "znajomymi" w szpitalu to prawda. Moja Babcia, Dziadek, Mama byli w szpitalu i jak dalas pielegniarce jednej, drugiej kawe, wino czy jakis slodycz to byly mile, dobrze sie opiekowaly...
W pierwszy dzien nic nie dalismy jak moja Mama byla bo wiadomo wstrzas, stres to tak jej weflon dala brutalnie ... A jak sie dalo slodycze i kawe to taka delikatna byla...

Ale z drugiej strony to ludzie sa sobie sami winni ...tak nauczyli...
Przeciez dostaja wyplaty?!
Kto mi cisnie kwiaty, cukierki w mojej pracy? Nikt!! A zrobic trzeba i to dobrze...!!

ayme:
rowno 3 lata temu moj tato lezal w szpitalu kolejowym we Wroclawiu umierajacy,chcialam przy nim siedziec lub zaproponowac oplate za opieke calonocna ale pielegniarki powiedzialy ze to zabronione i odmowily ,wiec nie wszedzie jeszcze sa te lapowki jak za komuny.pamietam mi jako uczennicy tez wpychali kawe do kieszeni ale to byly lata 80te ,wiele sie zmienilo od tego czasu przynajmniej we Wroclawiu...
co do Dani pielegniarki asystenci dwoja sie i troja ,kultura musi byc,lekarze zawaleni sa papierami i procedurami ,maja wiele zakazow i moga tyle ile moga lub chca ..

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej